 |
 |
|
fabularne |
dokumentalne |
widowiska tv |
inne |
scenariusze |
książki |
nagrody
|
| "Pierwsza, druga i ta trzecia Workuta" - film dokumentalny |
|
Dane techniczne: 45 min.
Rok: 2000
Gatunek: Film biograficzny
Produkcja: Polska
Czy świat pasji Eryka Barcza bezpowrotnie zginie ?
Komornik wyznaczył już termin licytacji
całego jego dorobku - w Tylicach pod Zgorzelcem.
Barcz szuka sponsora - wspólnika.
Czy zdąży ?
|
Eryk Barcz - bohater filmu "Pierwsza, druga i ta trzecia Workuta"w reżyserii Grzegorza Królikiewicza
- jest sam i już w nikim nie znajduje oparcia.
Robi zresztą wrażenie człowieka, któremu wcale to nie jest
potrzebne. Jego życiorys rozsadza ramy filmu. Barcz opowiada o- z góra
siedemdziesięciu latach swojego życia - od wczesnego dzieciństwa po teraźniejszość. Jego głos to
cichnie, to przechodzi w krzyk. Tempo opowieści zwalnia, to znów
przyśpiesza.
Bohater uspokaja się, by za chwilę - trawiony gorączką pasji,
która każe mu
działać wbrew wszystkim i wszystkiemu - wyrzucać z siebie potoki
słów.
Królikiewicz jego opowieść chwilami szaleńczo przyśpiesza, skraca,
mieszając
na ścieżce dźwiękowej jedynie wyrwane z dłuższego tekstu strzępy
informacji,
dopełniające całość szczególiki. Podobnie postępuje z obrazem.
Nakłada obrazy na siebie, w krajobraz Tylic pod Zgorzelcem,
gdzie bohater
zmaga się z losem, wprowadza na chwilę stare zdjęcia, strzępy słów i
wycinków
prasowych, dokumentów i urzędowej korespondencji.
Jako mały chłopiec Eryk Barcz podbierał pieniądze ze swojej
skarbonki, by za nie w kurniku budować szybowiec. Chciał latać.
Przyszła
jednak wojna. Walczył w partyzantce. Po wojnie dostał się w ręce
Rosjan.
Wyrok śmierci zamienili mu na 20 lat ciężkich robót i wywieźli do
Workuty.
Śmierć Stalina przyniosła mu wybawienie. Po powrocie do Polski
jakiś czas
pomagał repatriantom ze Wschodu. Ożenił się. Miał córkę Annę. Ale
małżeństwo się nie udało. Został sam. Postanowił zbudować camping przy
ul.
Żwirki i Wigury w Warszawie. Przyplątali się wtedy panowie z UB,
spotykał się
z jednym z nich. A potem przedsiębiorstwo, z którym podpisał umowę,
zerwało
ją,. Barcz wytoczył mu proces i wygrał. Otrzymał odszkodowanie.
Dostał też
odszkodowanie za lata spędzone w łagrze. Wszystkie pieniądze
wpakował w
budowę pensjonatu w Tylicach, w starym młynie wzniesionym pod
koniec XIX
wieku. W jego marzeniach pensjonat ma być piękny - dla facetów w
mercedesach - lecz ciągle to gruzowisko.
Eryk Barcz zawsze był zaradny, pomysłowy i odważny. Śmierć
kilka razy zaglądała mu w oczy, lecz ciągle żył: od ocalenia do
ocalenia.
Pokonywał wszelkie trudności, wychodził zwycięsko z najgorszych
opresji.
Niekiedy pomagały mu w tym kobiety, które zresztą zawsze lubił,
ale też one
stawały się przyczyną opresji. Tę ostatnią - komornika i eksmisję -
sprowadziła na niego własna córka. W zawikłanych losach Barcza niby
odbijają się zawikłane losy Polaków, którym z góra półwiecze nie
oszczędziło tragedii, krwi, upodlenia, zniewolenia i zmarnowanych
możliwości.
Scenariuszi reżyseria: Grzegorz Królikiewicz
Współpraca reżyserska: Paweł Zastrzeżyński
Zdjęcia: Jacek Łechtański, Andrzej Wojciechowski
Współpraca: Access Gram Tv
Scenografia: Beata Tumkiewicz
Muzyka: z fonoteki Snoria
Opracowanie muzyczne: Marzena Majcher
Dźwięk: Ewa Bogusz-Usielska
Współpraca: Marcin Szubski
Montaż: Marcin Erol, Jarosław Danielski, Taurus Film
Organizacja produkcji: Anna Sokołowska, Dominika Seta, Łukasz Królikiewicz
Kierownictwo produkcji: Bogna Janiec, Dariusz Janiec
Producent wykonawczy: Studio Filmowe "N"
Produkcja: Telewizja Polska - I Program
|
|
 |
Studio Filmowe "N" Spółka z o.o., ul.Lajkonika 5, 94-119 Łódź, Regon. P-470762987-9400000059-2-662-47005, NIP 727-00-22-564 Telefon 042 686-13-94, Faks 042 686-13-94, E-mail: studioN@krolikiewicz.pl |
 |
| |